
Rynek samochodów używanych w Europie dla przeciętnego kierowcy zazwyczaj kończy się na Niemczech, Belgii czy Holandii. Jednak doświadczeni łowcy okazji wiedzą, że prawdziwe perełki często kryją się nieco dalej na północ. Finlandia to kraj, w którym o auta dba się wyjątkowo dobrze, cofanie liczników jest rzadkością, a wyposażenie zachwyca „zimowymi” udogodnieniami. Ale jak sprowadzić stamtąd auto, biorąc pod uwagę przeprawę promową i lokalną biurokrację? Więcej o tym przeczytasz na iAutoPL.com w naszym kompleksowym przewodniku.
Dlaczego akurat Finlandia? Plusy i minusy tego kierunku
Zanim spakujesz walizki (lub odpalisz przeglądarkę), warto rzetelnie ocenić wszystkie za i przeciw. Fiński rynek jest specyficzny i nie każdemu przypadnie do gustu.
Zalety aut z Finlandii:
- Uczciwa historia. W Finlandii manipulowanie przy przebiegu to rzadkość granicząca z przestępstwem. Historia serwisowa jest zazwyczaj przejrzysta i łatwa do zweryfikowania.
- „Północna” specyfikacja. Prawie 90% pojazdów posiada ogrzewanie postojowe (Webasto, Eberspächer lub elektryczne Defa pod gniazdko 230V), podgrzewane fotele i lusterka. Standardem są też dwa komplety kół.
- Rygorystyczny przegląd (Katsastus). Załatwienie przeglądu „po znajomości” jest tam praktycznie niemożliwe. Jeśli w ogłoszeniu widnieje informacja o świeżym badaniu, auto jest technicznie sprawne.
Wady i ryzyka:
- Logistyka. To największe wyzwanie. Konieczność skorzystania z promu podnosi koszty transportu o około 400-900 zł i wydłuża całą wyprawę.
- Korozja. Choć Finowie używają głównie grysu granitowego, na południu kraju stosuje się też chemię drogową. Warto dokładnie sprawdzić podwozie i nadkola.
Krok 1: Poszukiwania i analiza rynku
W Finlandii królują dwa serwisy ogłoszeniowe. Są intuicyjne, ale wymagają oswojenia się z lokalną terminologią.
| Nazwa strony | Opis | Cechy szczególne |
|---|---|---|
| Nettiauto.com | Największy portal w Finlandii. | Mnóstwo filtrów, dostępna wersja angielska. Przeważają oferty od dealerów. |
| Tori.fi | Odpowiednik naszego OLX. | Dużo ofert prywatnych, często niższe ceny, ale interfejs tylko po fińsku. |
Lajfhak: Korzystaj z tłumacza stron w przeglądarce. Szukaj frazy „Ei vikoja” (bez usterek) lub „Juuri katsastettu” (świeżo po przeglądzie).
Pamiętaj, że ładne zdjęcia to nie wszystko. Przed wyjazdem koniecznie sprawdź historię pojazdu. Finlandia ma otwarte rejestry, ale w przypadku eksportu warto sięgnąć po raporty międzynarodowe. O tym, jak czytać raporty Carfax, AutoDNA oraz jak analizować faktury, pisaliśmy w naszym innym poradniku – to lektura obowiązkowa, by nie kupić „kota w worku”.
Krok 2: Kontakt ze sprzedawcą i formalności
Finowie świetnie mówią po angielsku, więc dogadanie się nie powinno być problemem. Są dość konkretni i mało skłonni do targowania się. Jeśli urwiesz 5% z ceny, możesz uznać to za sukces. Pytanie o „cenę ostateczną” przez telefon zazwyczaj kończy rozmowę.

Finalizacja transakcji
Po dogadaniu szczegółów proces wygląda następująco:
- Umowa kupna-sprzedaży (Kauppakirja). Standardowy dokument zawierający dane stron, pojazdu i kwotę.
- Dowód rejestracyjny. Fiński dowód składa się z dwóch części:
- Osa I (Tekninen osa) – część techniczna, potrzebna podczas kontroli drogowej.
- Osa II (Ilmoitusosa) – część własnościowa. Jest niezbędna do wyrejestrowania i eksportu. Bez niej nie wywieziesz auta z kraju!
- Wyrejestrowanie na eksport (Vientirekisteröinti). Udajecie się do stacji Katsastus, by zgłosić wywóz auta.
- Tablice zjazdowe (Siirtolupa). Czerwone naklejki kosztują ok. 80-100 zł plus ubezpieczenie krótkoterminowe (ok. 150-250 zł na kilka dni).
Krok 3: Logistyka i prom do Estonii
Z Finlandii nie ma sensownej drogi lądowej do Polski (trasa przez Szwecję jest długa i kosztowna). Najlepsza opcja to prom z Helsinek do Tallinna (Estonia).
Wybór przeprawy
Główni operatorzy to Tallink Silja Line, Viking Line oraz Eckerö Line. Bilety kupuj przez internet – oszczędzisz czas i pieniądze.
- Czas rejsu: ok. 2 – 2,5 godziny.
- Koszt: Pakiet „auto + kierowca” to wydatek rzędu 180-450 zł w zależności od pory dnia.

Z Tallinna czeka Cię trasa przez kraje bałtyckie (Estonia, Łotwa, Litwa) prosto do Polski. To około 1000 km do Warszawy. Drogi w krajach bałtyckich są w dobrym stanie, ale uważaj na fotoradary – są dosłownie wszędzie.
Ile to kosztuje? Przykładowy budżet
Policzmy koszty dla popularnego Volvo V60 z 2017 roku, silnik 2.0 diesel.
| Pozycja kosztowa | Przybliżona kwota (PLN) |
|---|---|
| Cena auta w Finlandii | ok. 48 000 zł |
| Bilet lotniczy / dojazd | 400 – 800 zł |
| Tablice zjazdowe i ubezpieczenie | 300 zł |
| Prom Helsinki – Tallinn | 300 zł |
| Paliwo (powrót do Polski) | 600 – 800 zł |
| Nocleg i jedzenie | 400 zł |
| Akcyza (silnik do 2.0) | ok. 1 500 zł |
| Tłumaczenia i przegląd w PL | 350 zł |
| SUMA | ok. 52 000 – 53 000 zł |
Oszczędność względem aut kupionych w kraju może wynieść od 4 000 do nawet 10 000 zł. Jednak największą wartością jest stan techniczny pojazdu. Fińskie drogi są równe, a kultura serwisowa stoi na bardzo wysokim poziomie. Kiedyś mój znajomy kupił tam auto i po powrocie do Polski mechanik nie mógł uwierzyć, że zawieszenie jest w tak dobrym stanie mimo sporego przebiegu.
Rejestracja w Polsce i nowe ułatwienia
Po powrocie masz standardowe 14 dni na opłacenie akcyzy i 30 dni na rejestrację. Procedura w wydziale komunikacji jest już wszystkim dobrze znana. Warto jednak wiedzieć, że jeśli sprowadzasz auto z zamiarem szybkiej odsprzedaży lub po prostu chcesz uporządkować swoje sprawy online, technologia przychodzi z pomocą. Szczegóły znajdziesz w naszym artykule: sprzedaż auta przez mObywatel 2025: instrukcja krok po kroku, która pozwoli Ci załatwić formalności bez wychodzenia z domu.
Podsumowanie: czy warto jechać do Finlandii?
Import auta z krainy tysiąca jezior to propozycja dla osób, które:
- Szukają pewnego samochodu na lata, a nie „ulepa” od handlarza.
- Cenią bogate wyposażenie zimowe i zadbane wnętrza.
- Nie boją się długiej trasy i przygody z promem.
Jeśli liczysz każdą złotówkę i szukasz najtańszego egzemplarza na rynku, Finlandia może Cię rozczarować cenami. Ale jeśli priorytetem jest jakość i uczciwość, to jeden z najlepszych kierunków w Europie. Życzymy udanych łowów i szerokiej drogi! A Ty, miałeś już okazję sprowadzać auto z północy? Podziel się swoimi wrażeniami w komentarzach.

