
Nowe przepisy drogowe 2025: wyższe mandaty i typowe błędy kierowców
W 2025 roku media społecznościowe znów huczą o „kosmicznych” mandatach i nowych zasadach. Co jest prawdą, a co mitem? Gdzie realnie zmieniły się przepisy i jak kierowcy mogą uniknąć kosztownych mandatów na prostych błędach? O tym dalej na iAutoPL.com. Zebraliśmy kluczowe fakty, typowe pomyłki i proste checklisty na codzienne podróże po polskich drogach.
Co naprawdę zmieniło się w przepisach?
Rok 2025 przynosi raczej stabilizację po rewolucyjnych zmianach z ostatnich lat, ale diabeł tkwi w szczegółach. Najgłośniejszą nowością, która weszła w życie jeszcze w 2024 roku, jest konfiskata samochodu za jazdę po pijanemu (powyżej 1,5 promila lub 0,5 promila przy recydywie). To już nie jest projekt, to twarde prawo.
Nadal obowiązuje wysoki taryfikator mandatów i „zamrożone” na 2 lata punkty karne. Ponadto na horyzoncie są Strefy Czystego Transportu (SCT), które zaczną realnie wpływać na kierowców w największych miastach, jak Warszawa czy Kraków, ograniczając wjazd starszym pojazdom. Zasada jest prosta: trzymamy się przepisów i śledzimy oficjalne komunikaty, aby nie dać się nabrać na mity.

Aktualne wykroczenia, za które sypią się mandaty
Poniżej krótka ściągawka z sytuacji, w których kierowcy „wpadają” najczęściej. Kwoty mandatów i punkty karne wynikają z obowiązującego taryfikatora.
| Sytuacja | Co musi wiedzieć kierowca | Mandat i punkty karne |
|---|---|---|
| Przekroczenie prędkości o 31-40 km/h | Kontrola znaków, ISA, noga z gazu | 800 zł + 9 pkt karnych |
| Przejazd na czerwonym świetle | Kamery nie śpią, impulsy kosztują | 500 zł + 15 pkt karnych |
| Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu | Pieszy wchodzący na pasy ma priorytet | 1500 zł + 15 pkt karnych |
| Telefon w dłoni podczas jazdy | Tylko zestaw głośnomówiący lub tryb samochodowy | 500 zł + 12 pkt karnych |
| Brak pasów (kierowca lub pasażer) | Pasażer z tyłu również musi być zapięty | 100 zł + 5 pkt karnych |
7 typowych błędów, przez które „wpada” mandat
- Niewielkie przekroczenie prędkości: zjazd z górki, pusta droga – tempomat i kontrola prędkości ratują.
- Agresywny start na „późnym żółtym” – lepiej spokojnie poczekać na kolejny cykl.
- Ignorowanie pieszych podchodzących do pasów – to już nie jest opcja, to obowiązek ustąpienia.
- Zwyczj „przejechania pół metra” za linię stopu – kamery na skrzyżowaniach (system RedLight) to widzą.
- Telefon w dłoni na światłach – to też jest „używanie telefonu” i mandat jest realny.
- Parkowanie „na chwilę” przy przejściu, na „kopercie” lub blokowanie chodnika – straż miejska i laweta nie śpią.
- Jazda „na zderzaku” na autostradzie – obowiązkowy odstęp (pół licznika w metrach) jest egzekwowany.
Checklista przed wyjazdem
- Ciśnienie w oponach, światła, płyn do spryskiwaczy – 3 minuty, które oszczędzają kłopotów.
- Kamery i czujniki: czyste obiektywy, włączone alerty o przekroczeniu prędkości.
- Ważne ubezpieczenie OC (i Zielona Karta przy wyjeździe poza UE).
- Foteliki dziecięce z ISOFIX zamocowane poprawnie, pasy wyregulowane.
- Trasa sprawdzona w Google Maps / Yanosik, plan awaryjny na remonty i korki.
Jak technologia pomaga uniknąć mandatów
Inteligentne ograniczniki prędkości, mapy online i kamery asystentów już dziś ratują portwfel przed zbędnymi wydatkami. Warto przeczytać więcej o systemie, który staje się standardem w nowych autach: Inteligentny Asystent Prędkości (ISA). A jeśli planujesz podróż po Europie, koniecznie sprawdź zasady dotyczące stref ekologicznych w UE i przygotowania auta, na przykładzie sąsiednich Czech.
Wniosek: W 2025 roku taryfikator mandatów się nie zmienił, ale cały system (punkty karne, konfiskata) stał się znacznie bardziej surowy. Kontrola i cyfrowa egzekucja są bezlitosne. Gramy według zasad, czytamy przepisy, korzystamy z asystentów – i śpimy spokojniej.
Rada dnia: Zawsze porównuj wskazania nawigacji (np. Google czy Yanosik) ze znakami drogowymi. Czasem mapy mają opóźnienie przy remontach, a to znak jest najważniejszy.

